niedziela, 5 czerwca 2016

05.06.2016



Już prawie miesiąc mnie tu nie było i jest mi strasznie głupio, bo nie lubię przerw na blogu. Złe samopoczucie i szkoła to dwie sprawy, które nie pozwalają mi normalnie funkcjonować. Bardzo chcę skończyć gimnazjum z dobrymi ocenami, ale kwiecień i maj to były dwa najgorsze miesiące, kiedy miałam tę „wiosenną chandrę” i z większości przedmiotów pogorszyłam sobie średnie i teraz muszę to poprawić. Wybrałam dobre liceum i bardzo chcę się do niego dostać, niestety wiele zależy od egzaminów, których wyniki poznam już za 13 dni. Im bliżej do wakacji, tym bardziej jestem zmartwiona tym, że pewnie znowu spędzę je sama. Niestety coraz częściej nie mam z kim gadać. Nie wiem co ludzi ode mnie odpycha, ale to nie jest pierwszy raz kiedy nagle z osobami, z którymi gadałam codziennie urywa się kontakt. Co z tego, że chodzimy do jednej klasy- widać, że mnie olewają. Przecież bardzo dużo osób ma znajomych i w klasie i poza nią, a ja nigdy, ani w podstawówce, ani w gimnazjum nie miałam znajomych poza klasy. Poza tym w klasie też nie byłam zbyt lubiana.  W 6 klasie podstawówki bardzo się cieszyłam, że idę do gimnazjum, bo myślałam, że może tam zdobędę przyjaciół. Niestety teraz po 3 latach żaden z planów się nie udał. Nawet nie myślę, że w liceum znajdę jakiś znajomych. Może to przez moją nieśmiałość, ale w ostatnim czasie spotkałam kilka osób, które mimo swojej nieśmiałości mają znajomych i cały czas spotykają się z nimi. Ja już od roku z nikim nie wyszłam i ten fakt jeszcze bardziej mnie dołuje. Wydaje mi się, że jestem w wieku kiedy bardzo potrzebuję kogoś w moim wieku z kim będę mogła pogadać. Znowu mi głupio, że tak Was męczę moimi problemami, ale potrzebuję wygadania się.

Ps. Wstyd mi za to ile zaległości sobie narobiłam na waszych blogach, ale będę próbowała to powoli nadrabiać.

17 komentarzy:

  1. Yeey post! ^^
    Ten wiek... ech to mega trudny czas dla każdego nastolatka i doskonale Cię rozumiem. Jedyne czego najbardziej nam potrzeba to przyjaciół i pewnie dodatkowo jakiejś miłości od wesołego chłopaka.
    Jeśli mam Ci powiedzieć szczerze to ja często czuję się zagubiona w tych moich znajomościach z innymi, przy tych wszystkich znajomych. Oni mnie lubią, ja ich nie i poszukuję takich, którzy by do mnie pasowali,a jest z tym ciężko. Poszukuję kogoś, kto w końcu normalnie by ze mną pogadał, pośmiał się, powiedziałby "przestań siedzieć w domu, chodź ze mną!", ale jest tym duży problem, bo ja jedynie widzę wszędzie patologię.
    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś miałam. Miałam tyle znajomych, że czułam się zagubiona. Krótki okres w moim życiu, ale był. W pewnym momencie zostałam zmuszona przez nich do wybierania między nimi i jestem tu gdzie jestem. Od kilku miesięcy jestem samotna i bardzo potrzebuję osoby, z którą będę mogła pogadać, wyjść.
      Dziękuję za komentarz:D Mam nadzieję, że Ci się ułoży i znajdziesz tego "kogoś" :D

      Usuń
  2. Czytając to czułam się w niektórych momentach, jakbym ja to napisała. Mam bardzo podobnie...żadnych znajomych z poza klasy, nie ma z kim pogadać, wyjść, wiecznie czuje samotność, pustkę i moje samopoczucie jest coraz gorsze. Coraz bardziej potrzebuje kogoś... Trzeba jakoś dawać rade. Nie zwariowalam głównie dlatego, że wiem, że wiele osób jest w takiej sytuacji jak ja i maja gorzej. Ostatnio nie mogę narzekać, bo jest lepiej, ale już sama nie wiem...może tylko mi się wydaje. Ciesze się że wrocilas i nie musisz przepraszać. Życzę powodzenia, będzie dobrze ;) Pozdrawiam
    ludziesamotni blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno skończyłam technikum i z ludźmi z klasy nie mam kontaktu. Nawet z "najlepszą koleżanką", która mieszka w tej samej miejscowości nie zamieniam słowa. I to nie tak, że olewkę mam czy coś tylko po co mam się komuś narzucać jak ta osoba albo odpisuje jakbym jej krzywdę zrobiła albo wiecznie jest sfochana na cały świat. Nauczyłam się, że ludzie nigdy nie zostają na zawsze... A jak cos się kończy to uciekają jak najdalej. Życzę Ci abyś znalazła kogoś z kim będziesz mogła spędzać wspólny czas. I nie zamartwiaj się tak! :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, u mnie teraz się nauczyciele obudzili z ocenami i poprawami a przez cały rok się mozolili masakra. Czasem męczy mnie taka deprecha, to złe samopoczucie i też nie lubię przerw na blogu bo kiedys mega dużo postów dodawałam, zdobywałam większą popularność, obserwacje i komentarze, co teraz unormowałam, i przez go czasem nie to, że człówiek nie ma czasu. On juz nie chce, nie ma siły, ale zawsze są lepsze dni xx powodzenia, dasz rade :-*


    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, u mnie teraz się nauczyciele obudzili z ocenami i poprawami a przez cały rok się mozolili masakra. Czasem męczy mnie taka deprecha, to złe samopoczucie i też nie lubię przerw na blogu bo kiedys mega dużo postów dodawałam, zdobywałam większą popularność, obserwacje i komentarze, co teraz unormowałam, i przez go czasem nie to, że człówiek nie ma czasu. On juz nie chce, nie ma siły, ale zawsze są lepsze dni xx powodzenia, dasz rade :-*


    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kończę właśnie 1 klasę gimnazjum. Jest całkiem dobrze, ale tęsknię trochę za starą klasą. Nigdy nie miałam takich problemów jak Ty, chociaż czasami mam momenty, gdy jestem sama i nie ma z kim porozmawiać. Mało przyjemne uczucie. Wierzę, że w liceum poznasz miłych ludzi i z kimś się zakolegujesz. Trzymam kciuki! Cieszę się, że wróciłaś. :)

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem potrzebne są przerwy! cieszymy się, że już jesteś
    Mój blog- klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jestem nieśmiała, ale zawsze znajduje się ktoś równie nieśmiały ;) może w liceum poszukaj takich osób?
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieśmiałość to moja słaba strona, ale staram się to zwalczać :)

    claudia-wojcik.blogspot.com
    Odpowiadam na każdą obserwację. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, aby wyniki z egzaminów były jak najlepsze! Z nieśmiałością trzeba walczyć ;)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze potrzebny jest ktoś komu można się wygadać i trzymam kciuki abyś kogoś takiego znalazła :)
    Pozdrawiam!
    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę Ci szybkiego powrotu do regularnego blogowania - chociaż muszę przyznać, że sama mam z tym niekiedy kłopot HAH! Ale no cóż jesteśmy tylko ludźmi..
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :)
    Julia's Secret

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli będziesz szła z nastawieniem ze nikogo tam nie poznasz to tak się to właśnie może skończyć.. może w przyszłym roku zapiszesz się na jakieś dodatkowe zajecia?
    Życzę pomyślnych wyników z egzaminu ;)
    Kaktusowy Sad KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdemu zdaża się przerwa w blogowaniu :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też robię przerwy z pisaniem i strasznie mnie to denerwuje...
    Moja sytuacja wygląda podobnie jak u Ciebie. W podstawówce nigdy nie miałam takiej mega dobrej koleżanki, mimo że bardzo chciałam. Kiedy poszłam do gimnazjum, zaczęłam się dogadywać z dziewczynami. We wrześniu wszystko się rozwaliło. I niby mam więcej znajomych... Ale można by powiedzieć, że wychodzę z tym, z czym przyszłam. Pozostało jeszcze liceum. Złożyłam już wniosek, teraz czekać na piątek, trochę się obawiam. Później wakacje... Też pewnie będę miała trudności, aby spotkać się ze znajomymi. Nie wiem, jak to będzie :/
    Życzę powodzenia :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety mi też zdarzają się takie przerwy ;)
    Wytrwałości życzę i powodzenia :)
    mypinkdreams3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń