niedziela, 13 marca 2016

Wierzę



 Jeszcze rok temu do Kościoła chodziłam dwa razy w roku- Wielkanoc i Boże Narodzenie. Od niedawna Bóg stał się dla mnie kimś bardzo bliskim. Co tygodniowe chodzenie do Kościoła, codzienna modlitwa, chodzenie na drogi krzyżowe, gorzkie żale… Potrzebowałam tego. Od kiedy jestem tak blisko Boga zmieniłam swoje nastawienie, patrzę na świat przez różowe okulary, jestem pewniejsza siebie. Jednak czasem zastanawiam się, czy kiedy się modlę to na serio ktoś mnie słucha i czy nie mówię do ściany. Wierzę, że tak nie jest, że tam na górze jest ktoś, kto słucha moich próśb, podziękowań… Jednak gdyby tak nie było (w co wątpię) to taka modlitwa pomaga. Taka wieczorna rozmowa z kimś, zwierzanie się, kiedy nie ma się nikogo komu możesz powiedzieć o swoich problemach, jest dla mnie ważna. Zauważyłam, że z każdym dniem moja rozmowa z Bogiem jest coraz dłuższa- i co za tym idzie- mówię o wielu rzeczach, o których nikomu bym nie powiedziała. Czasem się zastanawiam czy nie męczę Go tym wszystkim, ale mam cichą nadzieję, że nie i, że pomoże mi z tymi wszystkimi problemami... 



26 komentarzy:

  1. Bóg jest dla mnie kimś ważnym w moim życiu, ale nie Kościół. Według mnie rozmowę z Bogiem każdy powinien przeprowaadzać samodzielnie :)
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kiedyś również chodziłam do Kościoła 2 razy do roku, ale zmieniło się to, bo brat idzie do komunii i musze mu dawać dobry przykład . Z tym, że ja chodzę tylko w niedzielę . Ogólnie to nie lubię rozmawiać o Kościele, bo każdy jest inny i albo wierzy, albo nie ;)

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również od jakiegoś czasu, chyba roku chodzę co Niedziela do Kościoła i również modlę się codziennie. Tylko żałuję tego że w ciągu dnia, przy natłoku zajęć o Nim zapominam. Dopiero wieczorem zaczynam się modlić, dziękować za wszystko i prosić oraz przepraszać. Wierzę że mnie słucha, tylko że brakuje mi jeszcze większej bliskości z Bogiem. Zastanawiam się co robię źle ale nie wiem. Może ty wiesz? :) Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (Zauważyłam, że mam problem z regularnym odpowiadaniem na komentarzexD)
      Też mam z tym problem. W sumie myślałam, żeby zapytać o to katechetę, bo mieliśmy temat modlitwy i bliskości z Bogiem, ale wreszcie o tym zapomniałam. Sam z siebie powiedział jedynie, żeby rano zrobić znak krzyża, ale wydaje mi się, że jakoś specjalnie mnie to nie przybliżyło do Boga (a do tego po dwóch dniach o tym zapomniałamxD). Oczywiście zamierzam do tego wrócić, ale wracając do tematu... W przyszłości zamierzam zacząć uczęszczać na takie zajęcia w Kościele z innymi młodymi osobami(haha nie wiem jak to się nazywa). Może to mnie jeszcze bardziej przybliży do Boga. Jeżeli mi się to uda myślę, że napiszę o tym post:)

      Usuń
    2. Witajcie Kochane :). Przy codziennych obowiązkach bardzo trudno złapać chwilę na to, aby się skupić i pomodlić "jak należy", sama również mam z tym problem, jednak od jakiegoś czasu dostrzegłam inną rzecz. I myślę, że może moje doświadczenia Wam pomogą. Ja np. staram się za wszystko Panu Bogu zawsze dziękować. Jadę autobusem, bez względu na to czy jadę z koleżankami czy sama, zawsze w myślach mówię: Panie Boże dziękuje Ci za Kierowcę, za tych ludzi z którymi dziś podróżuje. Zobaczę coś co mnie urzeknie - dziękuje. Ktoś się do mnie uśmiechnie, komuś będę w stanie pomóc - dziękuje za to... Jedzie karetka na sygnale - modlę się za osobę w potrzebie i za ludzi ich ratujących. Stoimy w korku, widzę ludzi jadących obok Nas, proszę Boga o to, aby dał im szczęśliwą podróż, aby ich życie napełnił miłością... itd. itd. Myślę, że wiecie o co mi chodzi. Może właśnie takie wprowadzenie Pana Boga do codziennego życia i rozmawianie z nim o takich głupotach Wam pomoże. Samo odczuwanie pragnienia modlitwy jest wielką łaską. Jeśli chodzi o zgromadzenia młodzieży to baaaaardzo polecam!! Wspaniała przygoda! Zwłaszcza pielgrzymka na Jasną Górę!! :) Jeśli ktoś chciałby porozmawiać o takich sprawach a nie ma z kim, boi się, czy coś ;p to pisać śmiało: bugsik77@gmail.pl :).

      Usuń
    3. Też modlę się kiedy widzę karetkę na sygnale;) Zauważyłam, że muszę zacząć częściej dziękować Bogu, chyba za bardzo skupiam się na prośbach. Zawsze chciałam iść na pielgrzymkę lub należeć do zgromadzenia młodzieży (a więc tak to się nazywaxD), ale moi rodzice nie byli jakoś specjalnie z tego powodu zadowoleni... Jednak jestem już coraz starsza i zamierzam sama sobie poszukać (jak to nazwałam w poprzednim komentarzu) zajęć w Kościele;)

      Usuń
  4. wow! świetnie napisane, bardzo mądrze
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, bliskość Boga jest bardzo pomocna, tylko trzeba zaprosić go do swego serca :)

    Kochana czy mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jako malutkie dziecko byłam uczona chodzić do kościoła. Teraz nawet gdy nie mma ochoty iść do tego kościoła i tak muszę. Tata też jest bardzo wierzący dlatego każe mi chodzić.
    Ale.... Ja nie mam ostatnio takiego lenia i w niedziele chodzę na mszę też się modle zawsze na wieczór :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od małego co niedzielę chodzę do kościoła :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem osobą wierzącą i do kościoła chodzę co tydzień. Dla mnie Bóg jest kimś ważnym w życiu :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku ale to pięknie napisałaś :D
    ja jestem osobą wierząca i chodze przynajmniej raz na tydzień do kościoła :D

    http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny post. Super blog. Co powiesz na wspolna obs? Daj znac u mnie na blogu:) Primegoal.blogspot.com zapraszam x

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz spotykam się o poście na temat Boga ale jest to naprawdę świetny pomysł.
    Ja od dziecka chodziłam do kościoła w każdą niedziele i lubiłam kościół, lubiłam rozmawiać po cichu z Bogiem. Jednak wszystko się zmieniło po bierzmowaniu, niestety natrafiłam na strasznego księdza, których przyszedł do naszej parafii. Niby osoba duchowna, a była to pierwsza osoba na mojego nastoletniej drodze tak bardzo mnie poniżająca. Ten ksiądz ciągle mnie obrażał.
    Nadal jestem źle nastawiona do księży, ale zrozumiałam, że to nie do ich się modle tylko do Boga.

    ♡ Zapraszam do mnie ♡
    xmikuxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja przestałam chodzić do kościoła juz dawno ;) teraz jedynie chodzę na Wielkanoc ;)
    Mogę prosić o kliknięcie w linki?? Bardzo mi pomożesz ;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/wish-lista-dresslink-cndirect.html ??
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja chodze głownie na wielkanoc do kościola, nie lubię tego miejsca :) /Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się że Bóg zmienił Twoje życie :) Niewiele osób potrafi się do tego przyznać
    Trzymaj się!
    Pozdrawiam :*
    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny post, super ,że poruszasz takie tematy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super post!
    Wspólna obserwacja? Ja już obserwuję!
    http://mikolajkulicki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo interesujący post. Z doświadczenia wiem że bardzo mało osób przyznaje się w dzisiejszym świecie do Boga bo to "obciach" przed znajomymi. Miło widzieć że są takie osoby które nie wstydzą się swojej wiary.
    Pozdrawiam.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie napisane, widać, że wkładasz serce w to co robisz i to mi się podoba, trzymaj tak dalej! będę zerkać częściej! ♥

    PS za poklikanie w linki z ostatniego postu, zaobserwuję Twój blog i zareklamuję w następnej notce♥
    ♥Last Dream By Me♥ *Klik*

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam zamiar napisać w przyszłości taki post, jednak poczekam jeszcze trochę. Ja również wierzę w Boga, modle się co wieczór. Masz rację że taka rozmowa strasznie pomaga w ułożeniu sobie w głowie pewnych spraw i myśli. Najlepsze jest to, że Boga nie trzeba traktować jako osoby której się boimy. Ja traktuje go jak przyjaciela i to jest super.
    ontheicce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Najważniejsza wiara i modlitwa do Boga.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne :) gratulacje dla ciebie za napisanie takiego posta

    OdpowiedzUsuń