sobota, 5 marca 2016

Ulubieńcy miesiąca LUTY 2016



Witajcie!
Dzisiaj postanowiłam zacząć nową serię na tym blogu, czyli ulubieńcy miesiąca. Już dawno myślałam, o tym, ale nie byłam pewna czy zacząć tę serię, ale myślę, że takie podsumowanie miesiąca może być fajnym pomysłem. Dzisiaj nie będzie wszystkich kategorii, ale mam nadzieję, że uda mi się je przygotować na następny miesiąc.

1.       Książka
„Stary człowiek i morze”- wiem, jest to lektura, ale co dziwne, książka ta wiele mnie nauczyła. Sama w to nie wierzę, ale po przeczytaniu tej książki zaczęłam nad nią rozmyślać. Nikt z osób, które znam nie lubi takich książek o sensie życia, ale dla mnie są naprawdę cudowne. Po takich książkach potrafię się położyć i rozmyślać o swoim życiu i o tym jakie błędy popełniam.

2.       Film/Serial
W tym miesiącu obejrzałam jedynie kilka odcinków „Gry o Tron” i wiem, że na tych kilku odcinkach się nie skończy. Pierwszą rzeczą jaka mi się spodobała to oczywiście świat w jakim ten serial jest osadzony. Kiedy byłam mała lubiłam filmy i książki, gdzie były księżniczki, magiczne krainy i mimo, że nie mam już 5 lat to nadal lubię historie, które są osadzone w takich magicznych krainach. Sam film też nie jest dla dzieci i to jest w tym najlepsze, że księżniczki nie muszą być tylko w serialach dla dzieci.
3.       Manga
Jedyną mangą jaką przeczytałam to czwarta część Ilegenes. Kiedy przeczytam piątą część zamierzam zrobić jej recenzję, więc nie będę się rozpisywać w tym punkcie.
4.       Muzyka
W lutym słuchałam piosenki, która wydaje mi się mało znana w Polsce, bo wszyscy, z którymi rozmawiam o tej piosence jej nie znają, czyli
 New Americana- Halsey
5.       Gra
„Layers of Fear”- nie przeszłam całej gry, więc nie chcę jej na razie oceniać, więc powiem tak jest to pierwszy horror w jaki gram, ale bardzo mnie wciągnął i myślę, że kiedy go przejdę napiszę tutaj recenzję.
6.       Kosmetyk
W tym miesiącu zakupiłam (wreszcie) bananową maskę z kallosu i jestem pod wielkim podziwem- tania, litrowa, a do tego moje włosy są po niej miękkie, lepiej się rozczesują. Jedyna rzecz jaka mi przeszkadza to bananowy zapach. Lubię jeść banany, ale nie lubię ich zapachu, ale dla takiego efektu jakoś to przeżyję.
 7. Aplikacja
Snapchat- uzależniłam się od niego. Nadal jestem wkurzona na moją koleżankę, która przekonała mnie, do tego żebym pobrała tę aplikację. Snapuję praktycznie 24/7.

Kolejny post z tej serii oczywiście za miesiąc. Piszcie co myślicie o tej serii.
Pozdrawiam♥♥♥

39 komentarzy:

  1. Też uzależniłam się od Snapchata, haha :D
    Pozdrawiam cieplutko! ;)
    Zapraszam: Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny post :)
    również używam odżywek kallos zapraszam do mnie na bloga to gdzieś znajdziesz opinnie na temat innych bo już trochę tego mam :) http://modnemadam.blogspot.com/2016/03/pandora.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka seria mi się podoba i lubię czytać, bo mogę znaleźć coś ciekawego, również dla siebie :) Jednak minusem tych postów, jak i tych typu "LBA" nie wiem za bardzo jak komentować :D A chcę zostawić po sobie ślad, że przeczytałam i mi się podoba. Po prostu fajny, post, fajna seria i wiedz, że tu byłam i przeczytałam :D Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Snapa ! ;p
    wpadniej na nowy post :) | http://magdelblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także uzależniłam się Snapchata :) pozdrawiam http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Również uzależniona od snapa :D
    photoobiektywna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetni ulubieńcy :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piosenkę Halsey uwielbiam. Uważam, że jest ona bardzo utalentowaną artystką. Jeśli chodzi o Gre o Tron to najpierw chcę przeczytać książkę,a potem obejrzeć serial.
    x-lauraxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że zaczęłaś prowadzić tą serię. Ja niedawno przerwałam robić ulubieńców, ale może do tego wróce, kto wie. :)
    Niedawno słyszałam o tej mandze, czekam na recencję.
    Też ostatnio polubiłam snapchata. ;)

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Snapchat ma też swoje wady, cóż to aplikacja dla młodych ludzi uzależnionych od telefonu, robienia sobie zdjęć, wtrącania się w życie innych. No cóż.. ja jednak przyznaję, że też należę do tych ludzi :D
    Jak chcesz to mnie dodaj :D

    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (Byłam pewna, że odpisałam na ten komentarz, ale jednak pamięć mnie zawiodła...)
      Też tak myślałam ( i w sumie nadal myślę), ale niestety też należę do tych osób. Chętnie Cię dodam, tylko podaj mi swoją nazwę:D

      Usuń
    2. Nie wiem czemu wróciłam do tego posta xD moja nazwa jest na blogu :) nie wiem czy już mnie dodawałaś czy nie ? ;p

      Usuń
  11. Też będę czytać tę książkę, u nas mówią na to ,,stary człowiek z brodą'' XD.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tą piosenkę, a maska ma cudowny zapach !:)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę w końcu kupić tę maskę do włosów. Same dobre opinie na jej temat czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Snapchat.... Niestety ale też się uzależniłam :/
    Lubię czytać tego typu posty pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja nie lubię Snapa ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam snapa, ale na całe szczęście jestem odporna na telefonowo-komputerowe uzależnienia, haha :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiele osób mówi, że "Stary człowiek i morze' jest nudna książką, ale ona mi się naprawdę podobała!
    Już od dawna próbuje się zabrać za obejrzenie "GOT", widziałam nawet połowę pierwszego odcinka, ale wiedząc, ze jest kilka sezonów, nie potrafię brnąć dalej :P
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele osób mówi, że "Stary człowiek i morze' jest nudna książką, ale ona mi się naprawdę podobała!
    Już od dawna próbuje się zabrać za obejrzenie "GOT", widziałam nawet połowę pierwszego odcinka, ale wiedząc, ze jest kilka sezonów, nie potrafię brnąć dalej :P
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy przegląd :)
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mega fajny tag!
    http://mey-meyy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  21. Piosenka jest świetna i również jestem uzależniona od snapchata...no cóż takie życie :d.
    Super ulubieńcy, pozdrawiam
    http://tutajswiatsiekreci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna seria, prowadź ją dalej ;)
    http://paulablogxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam odżywkę z tej firmy ale nie była to bananowa lecz czekoladowa, muszę powiedzieć że mimo tak niskiej ceny odżywka idealnie sie sprawdziła i odżywiła moje włosy a ponadto pięknie pachnie 😄
    http://labeauteofblondes.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta seria jest świetna, bardzo lubię takie czytać. Snap snap, sama zaraziłam nim 3 osoby :)
    Kisiel truskawkowy

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie oglądałam jeszcze gry o tron, ale mam w planach :)

    Kochana mam prośbę... Czy mogłabyś poklikać w linki w tym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/03/wiosenne-stylizacje-z-romwe.html
    Bardzo mi pomożesz :* Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Super post! Ciekawi ulubieńcy i oczywiście czekam na kolejnych :)
    KLIK & ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  27. Bananową maskę Kallosa i ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeżeli chodzi o Kallos na moich włosach keratynowa sprawdzała się przeciętnie. Skusiła mnie do zakupu jej cena oraz recenzje w Internecie. Jak za tą cenę, jest dobra, ale szału nie ma :)

    velvetheart96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Pewnie, że podsumowanie miesiąca jest dobrym pomysłem. ;) Sama lubię takiego typu posty. Jej, jak napiszesz recenzję ,,Layers of Fear'' to muszę koniecznie tutaj wpaść! Sama miałam ochotę w nią zagrać, ale no cóż, horrory zdecydowanie nie są dla mnie. Również lubię takie książki, które zmuszają do refleksji nad życiem i po prostu dużo uczą. ;) Trzymaj się ciepło! Arleta

    OdpowiedzUsuń
  30. Uważam że taka seria to świetny pomysł :) serial chciałam zacząć oglądać ale jednak skusiłam się na inny co do książki uważam że jest średnia może dlatego iż byłam zmuszona ją przeczytać bo była moja lekturą

    Zapraszam do mnie nowy blog przyda mi się wsparcie :)mój blog ❤

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajni ulubieńcy. Co do odżywki z Kallosa jeśli przeszkadza Ci zapach to polecam kupić inną np. Multivitamin. Zapach ładny a i podobno naprawia włosy :)
    Mi bardzo podobają się takie posty więc czekam na następny :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. W sumie, lubię takie serie ;) Chciałam zrobić serię podsumowań na moim blogu, ale cóż... Zaczęło i skończyło się na styczniu :))
    O Halsey słyszałam wielokrotnie u moich "coverzystów" :)
    A "Starego człowieka i morze" będę omawiała jakoś tak w przyszłym tygodniu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń