poniedziałek, 2 listopada 2015

Moje włosy: Produkty



Witajcie po kolejnej dwu tygodniowej przerwie. Moje życie w ostatnim czasie to jedna wielka katastrofa. Powoli wracają czasy podstawówki… Chcę jak najszybciej skończyć to gimnazjum i pójść do liceum. Może tam będzie lepiej… 


 Dzisiaj postanowiłam zrobić kolejny post (Poprzedni post) o moich włosach. Dzisiaj będą to produkty.

1.       Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się z wyciągiem z pokrzywy.
Ostatnio miałam dość duży problem (nawet większy, niż wtedy kiedy pisałam poprzedni post o włosach) z łupieżem i przetłuszczaniem się włosów. Moje włosy wyglądały fatalnie. Mimo, że je myłam były przetłuszczone. Okazało się, że była to wina szamponu, więc szybko go odstawiłam i kupiłam kolejny. Niestety po nim miałam straszne uczulenie. Nie wiedziałam co zrobić i wtedy na blogu Ewy pojawił się haul gdzie jednym z zakupów był oczyszczający szampon z pokrzywy z Yves Rocher. Pomyślałam, że jest to dla mnie jedyny ratunek i może on będzie wreszcie tym szamponem, którego tyle szukałam. Nie myliłam się. Jak najszybciej pojechałam do YR i kupiłam go. Zastanawiałam się jeszcze nad przeciwłupieżowym szamponem z granatem, ale w końcu wzięłam pokrzywę, ponieważ już od dawna słyszałam, że jest dobra dla włosów. Szamponu używam dopiero tydzień, ale widzę sporą zmianę. Nie mam łupieżu, włosy już trochę wolniej się przetłuszczają. Bardzo zdziwiłam się kiedy otworzyłam opakowanie i poczułam zapach… POKRZYWY. Czy to nie jest dziwne „pokrzywowy szampon” pachnie pokrzywą? Dla mojej mamy nie. Zapach na włosach utrzymuje mi się nawet jeszcze na drugi dzień. Budzę się i czuję zapach pokrzywy. 

2.       Maska do włosów jajeczna odżywcza.
Już o niej pisałam, ale w tym poście chcę zebrać wszystkie produkty, których używam. Według mnie jest idealna. Od zawsze moim największym problemem było rozczesanie włosów. Na szczęście dzięki tej masce (w połączeniu z Tangle Teezer’em), ten problem zniknął. Oprócz tego dzięki tej masce moje włosy są miękkie w dotyku. Opakowanie 300 ml wystarczyło mi na trzy miesiące (a używam jej 3/4 razy z tygodniu- po każdym umyciu), więc jest dość wydajny. 

3.       Serum na zniszczone końcówki z Avonu
Niestety moim problemem są rozdwojone końcówki. Dlatego ostatnio kupiłam serum z Avonu. Serum nakładam po umyciu włosów. Nawilża końcówki  i je odżywia. Niestety dużym minusem jest wydajność, bo serum powoli mi się kończy, a mam go od niedawna.

Tak, a więc to na tyle. Nie jestem dobra w pisaniu recenzji o produktach… Nie wiem kiedy napiszę następny post. Niestety teraz jedynymi tematem na post, który przychodzi mi do głowy jest żalenie się jakie to moje życie jest złe, ale mam nadzieję, że szybko te smutne dni miną i wszystko wróci do normy- do drugiej klasy.
 Pozdrawiam♥♥♥


16 komentarzy:

  1. Ogólnie to bardzo ciekawy post :3 nie uzalaj sie, zamiast wyżalić się w poście zrób taki post jak ten. Tylko na przykład o lakierach do paznokci itp.
    Fajnie jest dowiedzieć się o jakiś jakiś nowych, dobrych produktach. Zawsze można wtedy wpaść wpaść z powrotem na taki post i spisać nazwę. Pójść do sklepu, kupić i przetestować. Może okaże śie lepszy niż ten wcześniejszy?
    Pozdrawiam

    atkasblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie martw się! Każdy ma czasem gorszy okres w swoim życiu, ale będzie lepiej. Ostatnia klasa gimnazjum minie piorunem... A potem będzie już tylko lepiej, także głowa do góry. ;)
    Nie korzystałam nigdy z tych produktów, ani o nich nie słyszałam... Ale wyglądają na bardzo fajne. :)
    Pozdrawiam!

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. O nowy post! Fajnie :))
    Ja także chyba nigdy nie używałam żadnych z tych produktów :)) Jak osoba wyżej xd
    Pozdrawiam
    passionsmy.blogspot.com
    /Maja Majaa ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post życzę więcej takich pomysłów na posty ^^^ Obs i liczę na rewanż Anishia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny post. Ja też mam problem z łupieżem i przetluszczajacymi się włosami. Używam szamponu z Avonu. Jest on przeciwłupieżowy. Gdy go używam łupież znika i jest dobrze a gdy użyje innego szamponu to łupież wraca. Tylko szukam jeszcze sposobu na tłustą skórę głowy wiec pewnie wypróbujęszampon który polecasz ;) Pozdrawiam :D :D :D
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też przetluszczają mi się włosy :/ Przydatny post :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Też przetluszczają mi się włosy :/ Przydatny post :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Również używam serum z Avon, co prawda trochę innego, ale też szybko się zużywa. Moje doświadczenie z produktami tej firmy mówi mi, że mogą być one dobre i zadowalać, ale rzadko kiedy są wydajne. Mogłabyś po jakimś czasie napisać recenzje tego szamponu? Bo również mam problem z łupieżem i przetłuszczaniem, a na wiele produktów moje włosy po czasie po prostu się uodporniają. Pozdrawiam.

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Takiego postu szukałam :)
    Używam również serum z Avon; )
    Zapraszam nataliakupczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej ;) zostałaś nominowana do Liebster Blog Award, wpadnij CHCE SIĘ ŻYĆ - BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdzie kupiłaś tą super maskę jajeczną? :) Pozdrawiam! :)
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękny wygląd bloga! :) Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc :) faktycznie ja też byłam w szoku, że ten szampon tak bardzo pachnie pokrzywą! :) I to taką świeżą a nie chemiczną :)! Pozdrawiam serdecznie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szampon z YR i serum z Avonu znam :)

    OdpowiedzUsuń