piątek, 9 października 2015

Pokłócić się, czy nie





Hej,

Dawno mnie tu nie było, ale niestety w weekend nie było mnie w domu, a w tym tygodniu nie miałam siły na wymyślenie czegoś sensownego. Mój dzień wyglądał tak: budziłam się, szłam do szkoły (gdzie prawie cały czas zasypiałam), wracałam, spałam, budziłam się by odrobić lekcje i znowu szłam spać. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni, ponieważ dłużej nie wyrobię z takim ciągłym spaniem. 

 W ostatnim czasie moje życie kręci się wokół piłki nożnej i kiedy myślałam o czym mam napisać kolejny wpis myślałam właśnie o tym sporcie. Nie potrafią w nią grać, dla mnie kopnięcie piłki jest trudniejsze, niż odbicie piłki w siatkówce, ale oglądanie meczy to dla mnie czysta przyjemność. Czy to nie jest dziwne, że dziewczyna interesuje się sportem (i do tego TYM sportem)? Ja nie widzę w tym problemu, tak jak w tym, że gram w gry mimo, że nie jestem chłopakiem. O graniu kiedyś pokłóciłam się z jednym kolegą, który mówił, że jest nie możliwe. O zainteresowaniu piłką nożną wiedzą tylko dziewczyny, które też raczej mi nie wierzą. Można powiedzieć, że sobie z tego żartują, ale ja nie widzę w tym problemu. Potrafię śmiać się z siebie i z żartów o mnie. Z każdej osoby tak się śmiejemy, ale każdy wie, że to tylko żart i nikt nie chce nikogo obrazić. Zauważyłam, że od kiedy One dowiedziały się o tym, że interesuję się tym sportem same zaczęły oglądać mecze. 

 W tym tygodniu stanęłam przed trudnym wyborem: pokłócić się z nauczycielką, czy nie. Zawsze do nauczycieli miałam szacunek, ale uznałam, że oni nas nie szanują i okłamują na każdym miejscu. Oczywiście są nie liczni, którzy są naprawdę fajni i nie mam im nic do zarzucenia, ale to jest mała grupka. Zawsze uważałam, że są starsi a my, uczniowie, nie powinniśmy się z nimi kłócić, jednak przed wczoraj jedna kobieta tak na mnie napadła, że musiałam zareagować. Wiem, że inni pokłóciliby się bardziej, ale ja jedynie siebie obroniłam, żeby nie pomyślała, że jestem taka bezbronna. Wtedy tak bardzo mnie wkurzyła, że jeżeli jeszcze raz na mnie napadnie to już chyba sama zacznę na nią krzyczeć (tak jak ona na mnie). Postanowiłam, że nie będę się nauczycielom „dawać”, bo trzeba walczyć o swoje. A to czy są oni starsi czy nie już nie będzie mnie obchodzić w końcu oni sami nas oszukują, nie szanują i krzyczą na nas.

 Słyszeliście, że już niedługo w Polsce ma padać śnieg? Nawet nie wiecie jak się cieszę. Czekam na niego chyba z dwa lata (rok temu z tego co pamiętam śniegu nie było).

Wiem, że w tym poście tak przeskakiwałam z jednego tematu na drugi, ale to co chciałam napisać napisałam. Mam nadzieję, że za tydzień też pojawi się post

Pozdrawiam♥♥♥


7 komentarzy:

  1. Piłka nożna to moja miłość od czasów gimnazjum!!
    To Twoja pasja i jak się komuś to nie podoba to już jest jego problem a nie Twój! :) Jeśli chodzi o nauczycieli to może warto iść i na spokojnie porozmawiać, może Kobietka ma jakieś gorsze dni, może ma jakieś problemy rodzinne, to też jest człowiek. Nigdy nie wybieraj drogi kłótni, bo ona do niczego dobrego nie prowadzi nigdy. A jeżeli już naprawdę nie możesz wytrzymać i tak bardzo Cię denerwuje to idź i na osobności powiedź, że bardzo przykro Ci z tego i tego powodu... :) A już na pewno nie kłóć się przy całej klasie, to najgorsze co może być, to już wtedy masz pewność, że zrobisz sobie wroga w postaci tego nauczyciela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, jeszcze nic nie słyszałam o śniegu i oby padał dopiero w grudniu na święta :D
    Masz bardzo ciekawe zainteresowania, których nikt nie może Ci odebrać. Każdy ma prawo interesować się czym chce. :)

    CHCE SIĘ ŻYĆ-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy ma prawo interesować się czym chce, np, moja kolezanka uwielbia karate. Musisz walczyć o swoje zainteresowania bo są oryginalne i ciekawe.
    O śniegu nie slyszałam ale ponoć ma być go w tym roku bardzo mało, ale za to mrozy mają być nie ziemskie! - 12 o poranku (7:00). ;/
    Pozdrawiam

    atkasblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Sportem może interesować się każdy. Znam wiele dziewczyn które się interesują się piłka nożna i niektóre w nią grają. To zupełnie normalne. Pozdrawiam :D :D :D
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja odkąd byłam mała uwielbiałam piłkę nożną i nigdy nie byłam z tego powodu wyśmiewana, wręcz przeciwnie... ;) Jak grałyśmy w nią z dziewczynami z klasy to wszystkie się dziwiły, że tak dobrze gram. Nawet chłopacy byli pod wrażeniem i często zapraszali mnie do gry. Zamiast bawienia się z dziewczynami grałam z chłopakami w nogę. :D
    Masz racje, nauczyciele często mnie bardzo denerwują. Ale w mojej szkole jest też małe grono fajnych nauczycieli. :)
    Super post, przydałoby się też jakiś napisać... ;)

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy ma jakąś pasje. Bardziej damską, bardziej meską to nie ma znaczenia.. Ważne żeby czerpać z tego jak najwięcej przyjemności :)

    Nauczyciele zaczynają się wywyższać, bo mają władze.. taa jasne.
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam twój ból. U mnie nie do końca wierzą że interesuję F1 bo wydaje im się że dziewczyna ma się interesować tylko kosmetykami i modą a nie motoryzacją. Kilka osób twierdzi że nauczyłam się kilku nazwisk i na tym poprzestałam.Tak naprawdę F1 oglądam od 5 lat od 3 prowadzę bloga i posiadam kilkanaście książek o tej tematyce w domu.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń