piątek, 28 sierpnia 2015

Tag: Moje doskonałe niedoskonałości

Hej!
 Dzisiaj postanowiłam zrobić tag, który miałam zrobić na moim poprzednim blogu, ale wtedy nie znalazłam u siebie tych wymaganych 3 zalet przez co go nie opublikowałam. Ostatnio zauważyłam, że jednak coraz więcej rzeczy mi się w sobie podoba, więc postanowiłam zrobić ten tag jeszcze raz.
Moje 3 wady:
 1. Nogi- ostatnio mam coraz więcej z nimi problemów. Pierwszym jest to, że w udach mam nr 36, a w biodrach 34, czyli jeżeli kupuję spodnie 34 to w biodrach mam idealne (nie za duże nie za małe), ale zbyt obcisłe w udach, a kiedy kupię 36 jest na odwrót, czyli muszę nosić pasek, a w udach są idealne. Kolejnym problemem jest to, że od pewnego czasu moje kolana są krzywe- kiedy byłam mała nie miałam z tym problemu nie wiem teraz mi się coś zepsuło (haha jak to brzmi).
2. Brwi i rzęsy- moje brwi są szerokie i rzadkie, przez co bardzo mi się nie podobają. Dawno, dawno temu moje rzęsy były długie i gęste, a teraz są gęste, ale krótkie i mimo, że są te wszystkie tusze do rzęs to jednak wolałabym mieć takie z natury. Gorzej jest z dołem... Tam prawie w ogóle nie mam rzęs, a jak pomaluję je tuszem to wyglądają jeszcze gorzej.
3. Nos- najbardziej go nie lubię, jest za duży i są dni kiedy naprawdę mnie denerwuje, niestety trzeba z nim jakoś żyć.
 
Moje 3 zalety:
1. Oczy- kiedyś uważałam, że są zwyczajne, ale ostatnio tak wiele osób mówiło mi, że są ładne, że mi też zaczęły się podobać. Był czas kiedy uważałam je za małe, ale do wielkości też się przyzwyczaiłam i wydaje mi się, że gdyby były większe byłyby za duże.
2. Talia- mam zaznaczoną linię w talii i na prawdę jestem bardzo z tego zadowolona.
3. Włosy- nienawidzę swoich włosów, ponieważ mam problemy z rozczesaniem, z przetłuszczaniem, z  łupieżem, ale lubię je za to, że są grube i... różnokolorowe (?). Mimo, że ich nie farbowałam to na mojej głowie są brązy, rudości, blondy. Mimo, że moje włosy to ciemny blond (bardzo ciemny blond) to gdzieś pojawi się blond pasemko lub rude. Nie wiem czy wszystkim to się podoba (może nie którzy uważają to za przekleństwo), ale mi tak, bo po prostu moje włosy są oryginalne.
Udało się cały tydzień (od soboty do piątku 7 dni) codziennie pisałam posty  i nawet jestem z siebie dumna, że to moje postanowienie się udało. Na początku myślałam, żeby posty pisać do 31 sierpnia, ale nie wiem czy przez te ostatnie dni będę miała czas. Jednak do 1 września myślę, że może jeszcze jakiś post napiszę, ale nie obiecuję na 100%. Później będzie gorzej, ale będę się starała, żeby przynajmniej jeden post na tydzień był.

19 komentarzy:

  1. Ja mam długie i gęste rzęsy. Już wiele razy to słyszałam. I moje włosy tez są podobne do Twoich ;) Wcześniej tego nie zauważyłam, ale to pewnie przez pobyt na słońcu.
    Zapraszam:
    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. także mam wiele wad, np. mam bardzo rzadkie włosy, robię wszystko aby było ich więcej ale cóż nic nie pomaga
    mam także ten sam problem z moimi kolanami, ehh
    mimo swoich wad trzeba także zauważać zalety :)

    pozdrawiam gorąco,
    http://acia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o 31 sierpnia;) Już poprawiłam:)

      Usuń
  4. Bardzo cenną umiejętnością jest krytyczne podejście do samej siebie (nie przesadzając w żadną stronę). Skoro potrafisz wymienić zarówno wady jak i zalety to znaczy, że masz właściwe i zdrowe podejście do samej siebie. Przepraszam, znów bawię się w psychologa >.<

    http://kruczoczarnyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wytrwałości w pisaniu postów ;) Bardzo fajny tag ;) Mi też nie podoba się mój nos. Uważam że jest o wiele za duży. Ja mam długie i gęste rzęsy. Ja też nie Na widzę swoich nóg bo są krzywe ;/ Ogólnie mówiąc mam dużo kompleksów. Wszystkich nie wymienię bo są zbyt osobiste. Pozdrawiam :D :D :D
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście uważam ze rzęsy dolne nie wyglądają ladnie jak są bardzo widoczne i mocno pomalowane ^^ Wiec kiedy się maluje to raczej je zostawiam w spokoju :) Oj mój nos tez nie jest idealny, mam tak jakby taki "wzgórek" który mi sie nie podoba ;) Ja tez jak ty mam takie różnokolorowe wlosy tylko ze ja mam blondne ;) Pozdrawiam :*
    artistically-immediately.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od kilku lat nie maluje dolnych rzęs. :)

      http://m-insomnia.blogspot.com/

      Usuń
    2. Ja też ich nie maluję;)

      Usuń
  7. Najważniejsze że widzisz swoje zalety, a nie tylko wady . Nie każdy ma proste, piękne nogi. Moje są krzywe i trochę poodbijane, ale nie przejmuje się tym . Co do brwi to możesz iść do kosmetyczki i ona na pewno Ci coś poradzi. Pamiętaj, że musisz czuć się dobrze w swoim ciele m nikt nie jest idealny, każdy ma niedoskonałości .

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy post, a grunt to akceptować siebie :)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Również mam problem ze swoimi nogami, ja mam bardzo bardzo chude łydki przy kostkach i wszystkie spodnie są dopasowane na górze, a w łydkach mi wszystko odstaje:/
    Obserwujemy? siwusi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. MEGA BLOG !
    Zapraszam na nowy post !
    http://flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie trochę problem z tymi nogami, ale moja mama ma tak całe życie - ma bardzo szerokie biodra, przez co zwykle spodnie są ogólnie ok, ale w biodrach zbyt wąskie :) Co do brwi - też tak mam, da się zamalować :D A jeśli chodzi o rzęsy, to właśnie ruszył u mnie konkurs na serum do rzęs, więc zapraszam do udziału :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że dostrzegasz zarówno i wady i zalety, tak być powinno!!
    http://aldehydd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też powoli uczę się dostrzegać zalety swojego wyglądu. Jeszcze w tamtym roku ciężko było mi jakąkolwiek znaleźć. Teraz widzę, że mam ładne oczy, długie rzęsy, ciemne, gęste brwi, ładną talię. Wady zawsze można próbować zatuszować odpowiednim ubraniem czy kosmetykami, więc ogólnie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. Pozdrawiam.

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. To dobrze, że potrafisz widzieć i wady, i zalety własnego wyglądu.
    Jeśli masz krzywe kolana, to powinnaś iść z tym do lekarza. Sama miałam krzywe kolana (takie w kształcie x), ale teraz już nie mam, bo miałam specjalne ćwiczenia na nogi :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne jest to że widzisz u siebie zalety, ale wady to inna sprawa... Ja u siebie widzę tylko wady, nawet jesli wiem że to nie prawda.
    Twoje wady... Hmm... Sama mam podobne (nie licząc kolan xD)
    Zalety... U mnie nie ma zalet (są ale ja ich nie doceniam..)
    Pozdrawiam ♥
    http://atkasblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń