wtorek, 25 sierpnia 2015

Nie wstydźmy się być dziećmi (Ask Caro #3)

 Postanowiłam odpowiedzieć na pytanie od Nanami. Planując tą serię chciałam, żeby tych pytań w poście było więcej, ale postanowiłam temu tematowi poświęcić trochą więcej czasu i miejsca (?), więc pytanie brzmi tak: 
 Dlaczego dzieciaki na siłę się robią dupkami/wrednymi osobami? Ostatnio spotyka się 10 latki które klną, palą fajki itp. Chcą być takie "na czasie". Jak myślisz? Co się stało z tymi dziećmi?
 Ten temat miałam poruszyć już dość dawno, ale często o nim zapominałam. Zacznijmy od pewnej sytuacji... Wracając ze szkoły przechodzę koło podstawówki i pewnego razu wracałam sama i szło przede mną trzech chłopaków nie wiem mogli mieć najwyżej 11 lat. Normalnie nie podsłuchuję ludzi o czym rozmawiają, ale usłyszałam, że rozmawiają o jakimś najnowszym modelu i, że ten "model" się bardzo krótko ładuje. Wtedy pomyślałam, że pewnie rozmawiają o nowym modelu telefonu (dobrze napisałam?) i przypomniałam sobie, że w ich wieku też często z kolegami rozmawiałam o telefonach, co jest lepsze android czy IOS, sony czy samsung. Nagle jeden z tych chłopaków powiedział coś w stylu "na szczęście nie śmierdzą, więc można je palić na lekcji". Co? Nie wierzyłam własnym uszom. Pomyślałam, że się przesłyszałam. Niestety nie, nagle zatrzymali się na środku chodnika i kiedy ich mijałam zobaczyłam, że jeden z nich ma w rękawie e-papierosa. Załamałam się. Mimo, że się przyzwyczaiłam, że nie którzy gimnazjaliści palą na lekcjach, a ślepi nauczyciele, którzy są zajęci opowiadaniem Nam, na którą partię zagłosują w następnych wyborach, niczego nie widzą, to nadal nie jestem za takim zachowaniem, tym bardziej u dzieci. Nie wiem czy podstawówa chce być już dorosła czy to jest forma buntu, ale ja w ich wieku bawiłam się w podchody, nawet nie pomyślałam o papierosach. Nie wiem dlaczego wszyscy chcą tak szybko dorastać, ja od zawsze chciałam być jak najdłużej dzieckiem, które nie staje przed trudnymi wyborami (iPhone czy Samsung, polajkować czy niepolajkować, zapalić czy nie zapalić xD) nie musi się niczym martwić (wystarczy na fajki czy nie wystarczy, poprawię się z tych ośmiu jedynek czy nie poprawię xD). Jeśli chodzi o przeklinanie nie jest dla mnie czymś nowym u osób z podstawówki, bo w mojej klasie tylko ja nie przeklinałam, ale za to nikt nie palił;)
Myślę, że już wiecie co o tym myślę i chciałabym, żebyście w komentarzach napisali co Wy o tym myślicie:)
 
 Jeżeli chcecie mnie o coś zapytać to pod tym postem lub zakładce możecie je zadać mi pytania.  

Pozdrawiam♥♥♥ 

5 komentarzy:

  1. Tu masz rację. Moim zdaniem takie zachowania są spowodowane złymi wzorcami. Najlepszym przykładem jest facebook, na którym (prawie) każdy udaje kogoś innego. Taki dzieciak z podstawówki zaczyna zadawać się ze starszymi powiedzmy "gimbusami" i piszą sobie. Opowiadają mu, że palą na lekcjach, on skłamie, że też oczywiście pali, żeby nie wyjść na gorszego. Po takiej rozmowie myśli sobie:"w sumie... czemu by nie spróbować?". Zaimponował kolegom z klasy, którzy też chcą być w centrum uwagi i też robią to samo. I gotowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą w zupełności. Ja to w ich wieku (nie żebym była jakaś super dorosła) bawiłam się jeszcze lalkami itd.
    Moja "koleżanka" z klasy, która mieszka bardzo blisko mnie też paliła. Gdy miała 10/11 lat chodziła o 22 godzinie sama, gdy ja już w łóżku leżałam. Ale gdy dowiedziałam się, że moi rodzice widzieli ją niedawno pijaną to w ogóle się zmroziłam... Dla mnie to już kompletna paranoja, ja w tym wieku w jakim jestem teraz nigdy o czymś takim nie pomyślałam, a gdy widzę tych niektórych 12/13-latków łażących z papierosem w ręku to, aż mi się źle na samą myśl o tym robiło, ale chyba nic na to nie poradzimy.
    Pozdrawiam.

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście! Masz rację, nigdy nie widziałam podstawówki która pali, jedynie kolega z klasy pali. Ale często słyszę malutkich dzieci którzy przeklinają to także jest straszne :/ Pozdrawiam.
    Zapraszam fioletowa4444.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słabo mi się robi jak o tym myślę.. To co będzie w przyszłości ?
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem... Hmm.. Jak bym zaczęła o tym pisać to trochę by mi to zajęło. Ale zgadzam się z tobą, czasem zastanawiam się co z takich dzieci wyrośnie...? Jeszcze gorsi pewnie beda a juz teraz nie jest najlepiej.
    Pozdrawiam
    atkasblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń