niedziela, 26 lipca 2015

Moje włosy

Hej!
 Po dwutygodniowej przerwie wróciłam! W ciągu niej brakowało mi pisania i czytania Waszych blogów. Kiedy dzisiaj weszłam na bloggera i zobaczyłam tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem ucieszyłam się. Zauważyłam, że Wiele osób ma podobny problem jak ja. Kiedy publikowałam ten wpis miałam mieszane uczucia. Niby mi ulżyło, wreszcie komuś się mogłam wyżalić, jednak z drugiej strony bałam się, że spotkam się z hejtem. Na szczęście myliłam się. Od tej chwili zrozumiałam, że moje „wypociny” czyta naprawdę wiele fajnych osób dzięki, którym mam chęć do pisania.
 Postanowiłam też zmienić trochę ten blog. Po pierwsze posty będą pojawiały się przynajmniej raz w tygodniu. Po drugie, chcę Was zapytać czy długość postów Wam nie przeszkadza. Na moim poprzednim blogu wpisy były dość krótkie i mało wartościowe, jednak nie jestem pewna czy teraz nie są one za długie. Po trzecie myślę o zmianie wyglądu bloga, ale o tym jeszcze pomyślę.
 Trochę długi ten wstęp informacyjny, ale tak jak pamiętacie te dwa tygodnie spędziłam na wsi gdzie  zawsze musze przemyśleć parę spraw, a w tym roku jedną z nich był blog.
 Ostatnio wiele blogerek pisze posty o swoich włosach. Czytając je przypomniało mi się, że na poprzednim blogu też miałam taką notkę napisać tylko nie mogłam się do tego zabrać. Dlatego też postanowiłam też napisać taki post. Chciałabym jeszcze tylko wspomnieć, że ja nie jestem żadną  specjalistką od włosów.
1.       Główne problemy moich włosów.
a.       Łupież- problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Szampony przeciw łupieżowe próbowałam już chyba z każdej firmy, ale nie pomagają. Kiedyś używałam szamponu z Avonu, dzięki któremu nie miałam łupieżu. Myślałam, że już po problemie. Niestety okazało się, że miałam na niego uczulenie i musiałam go odstawić. Bardzo żałuję, bo to jedyny szampon, który mi pomógł. Jeżeli macie jakieś „domowe” sposoby na łupież to możecie pisać w komentarzach.
b.      Przetłuszczanie się włosów- kolejny problem, na którego nie mam sposobu. Już od ponad pół roku mam zamiar kupić szampon dla dzieci (gdzieś wyczytałam, że ma pomagać), ale nadal nie mam go na swojej półce. Często w Rossmannie przechodząc obok szamponów jest tyle promocji na szampony do włosów przetłuszczających się i do łupieżu i zamiast iść po te dla dzieci biorę te z promocji. Zawsze mam nadzieję, że może mi pomoże (nigdy nie pomaga).
2.       Problemy, z którymi sobie poradziłam.
a.       Rozczesywanie włosów- zawsze miałam z tym problem. Nie mogłam znaleźć sposobu na nie. Sądziłam, że to przez to, że mam gęste, długie, falowane włosy ( już mniej, do 1 klasy podstawówki miałam proste, do 5 klasy falowane i teraz mi się prostują, tak samo z kolorem do 1 klasy bardzo jasna blondynka teraz ciemny blond). Dlatego też kupiłam Tangle Teezer. Przez pierwsze dwa tygodnie moje włosy rozczesywała 100%. Niestety po pewnym czasie szczotka zaczęła tracić swoje właściwości. Pomyślałam, że szczotka mogła mi się tak szybko zużyć.
Ostatnio kupiłam w drogerii (takiej osiedlowej) rosyjską maskę (która pomogła mi także w problemie w punkcie b). Wybrałam specjalną do łatwiejszego rozczesywania. Po pierwszym użyciu zauważyłam różnicę. Nie wiem czy można ja jeszcze gdzieś znaleźć oprócz tej drogerii, ale jeżeli to polecam Wam ją.
Co do Tangle Teezer… Po zakupie maski postanowiłam wrócić do moje starej szczotki i grzebienia. Okazało się, że one „nie działają”, czyli nie rozczesują moich włosów. Powiem szczerze, że nie wiem dlaczego, ale Tangle Teezer w połączeniu z maską sprawuje się rewelacyjnie.

b.      Zniszczone włosy- miałam dzięki jednej z fryzjerek. Poszłam do niej, aby pocieniowała mi włosy ( nie wiem jak wytłumaczyć jak wyglądała ta fryzura). Od tamtej pory pocieniowane końcówki zrobiły się suche i jeszcze gorzej się rozczesywały, niż normalnie. Nawet nie pomyślałam, że to wszystko przez ta fryzjerkę. Za kilka miesięcy poszłam do innej fryzjerki, która powiedziała mi, że włosy zostały pocieniowane złymi nożyczkami, a jedynym dla nich ratunkiem jest ścięcie ich. Nie chciałam tego robić, dlatego ratunku dla moich włosów poszukałam w drogerii. Znalazłam tam maskę do włosów (tak tą rosyjską tylko, że do włosów zniszczonych), po której moje włosy odżyły. To był pierwszy raz kiedy zetknęłam się z tą firmą. Mojej koleżance, która żaliła mi się, że ma zniszczone włosy też doradziłam tą maskę. Ona zamiast maski kupiła szampon i też jest z niego zadowolona. Myślę, że jeżeli nie przekonam się do szamponu dla dzieci to kupię szampon z tej firmy.

Tak, a wiec to wszystko o moich włosach, dwa główne problemy, z którymi nie mogę sobie poradzić i dwa dzięki którym poradziłam sobie za pomocą masek włosów.
Do zobaczenia w kolejnym poście

Wasza Carooo
Ps. Jutro możecie spodziewać się komentarzy na Waszych blogach, bo dzisiaj jestem tak zmęczona, że nic mi się nie chce;)

12 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post, tez mam problem z łupieżem i przetluszczaniem się włosów. Też mam szczotkę Tangle Teezer.Pozdrawiam :) http://fioletowa4444.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Długość postów mi zupełnie nie przeszkadza;) Lubie i długie i krótkie ;) Jeżeli chodzi o łupież to poleciłabym ci właśnie ten szampon z avonu (zdjęcie znajdziesz na moim blogu). Ale jeżeli nie możesz tego używać to nie wiem. Wypróbuj te szampony dla dzieci :) Ogólnie to fajny post :) Pozdrawiam :D :D :D
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaa.. i jeszcze. . Jak nazywa się ta drogeria w której jest ta maska? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wpis iście fryzjerski :P
    A tak serio to bardzo przydatny. Co do przetłuszczania to mam podobnie jak ty i też czytałam o szamponach dla dzieci. Spróbuję i zobaczymy jak to będzie.

    http://kruczoczarnyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post, tylko szkoda że nie dałaś zdjęć swoich włosów :c

    obs/obs? zacznij ;*
    http://oliwia-estera-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zmieniaj wyglądu bloga, jest po prostu niesamowity! Obserwuję :)

    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post! :) Wygląd bloga jest ładny!
    http://zapiski-nastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy wpis - gratulujemy ;)

    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK

    Pozdrawiamy i przesyłamy dla wszystkich czytelników

    KOD RABATOWY: 10off

    WAŻNY NA CAŁY ASORTYMENT (10 % zniżki)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam szamponu healing można go dostać w aptece chyba tak się piszę tą nazwę są dwie wersje czerwona i zielona i ta wersja zielonaa jest dla przetłuszczających się włosów bodajże ale na łupież są obie u mnie pomogło

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja byłam na morzem i też brakowało mi pisania. Ja mam dość słabe włosy i stosuje wiele odżywek.
    Obserwujemy?
    https://paamietnik-kingi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten sam problem jeśli chodzi o rozczesywanie :/

    zapraszam do nas :)
    www.shutupanddancewithus.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na przetlyszczajace sie wlosy uzywam zoltek jajek. Najkadan je na 2 h i pitem splukuje zwykla woda. Pomaga. Moze nie jest to rewelacyjny sposob ale troszke dziala :))

    http://heartsofteenagers.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń